Prawa Murphy’ego, układ w WUM i „znamiona bestii”.

05. stycznia 2021

Śnieżnie…

Jeśli coś się może spieprzyć, to się spieprzy na pewno, a kromka chleba zawsze spada masłem w dół – prawa Murphy’ego. Tak się też dzieje w temacie szczepionek na Covid, bo ledwie zaczęły się szczepienia, mamy awanturę.

Okazało się że w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym jako personel „zatrudnieni są” aktorzy, politycy i inni celebryci. To około 18 osób o znanych nazwiskach, którzy zostali objęci procesem poza ustaloną kolejnością. Wszędzie są równi i równiejsi, nie bądźmy naiwni. Niby nie ma o czym mówić, ale temat podchwycili politycy i media. Wszyscy jednoznacznie potępili proceder, odwołana została pani prezes spółki Centrum Medyczne WUM, a wezwany przez ministra Niedzielskiego do dymisji został rektor WUM.

To jednak nie wszystko, bo media zależne od PiS „odkrywają” drugie dno w sprawie i pokazują macki ośmiornicy i ów mityczny układ, którego Kaczyński i Macierewicz, a potem i Ziobro tak usilnie szukali. Okazuje się, że wielu z zaszczepionych celebrytów jest „ulubieńcami” liberałów i ludzi mediów z kręgu TVN, czyli stacji, jaka do 2015 roku była częścią Grupy ITI założonej w 1984 r przez panów Wejcherta i Waltera, oskarżanych o szpiegostwo dla SB , jako agenci „Mewa” i „Konarski”. No i w owych mediach zależnych można się dowiedzieć, że w zasadzie wszyscy zaszczepieni w ramach układu mają ściślejsze lub luźniejsze powiązania z dawnym aparatem represji i władzy. Nie jest to tajemnicą w wypadku Millera, ale gdy doszło do pani Magdy Umer (której stryj o zmienionymi nazwisku Humer był zbrodniarzem komunistycznym) zdębiałem. Generalnie „gębę” przyprawiono wszystkim. Rzecz to w dużej części obrzydliwa, ale tak typowa dla obecnej władzy, że w zasadzie nie dziwi. A więc WUM stał się ostoją Trzeciej RP i osią „układu”. Jak sobie z tym poradzą, zobaczymy.

W piosence “Winna”, wiecznie niepokorna Agnieszka Chylińska.

Jeśli chodzi o zaszczepienia, to w Polsce sytuacja jest nie najgorsza. We Francji start akcji to narodowa katastrofa. Nie jest dobrze w Hiszpanii ani w Niemczech. Z drugiej strony jest Izrael, gdzie akcja przebiega koncertowo. U nas opozycja popędza, a my czekamy. Ja zostanę zaszczepiony za jakiś rok. A do tego czasu będę czekał i być może do tego czasu nigdzie nie polecę, nie pójdę do restauracji, kina etc. – jeśli do tego potrzebne będą dowody zaszczepienia. To dopiero podzieli społeczeństwo.

Oczywiście są i ci, co się szczepić nie chcą, np. zwolennicy teorii księdza Chyły, Kneblewskiego – kapelana Narodowców, czy Kieniewicza – bioetyka ze Zgromadzenia Marianów, którzy pokładają nadzieję w Bogu, lub przytaczają argumenty moralne, jakoby do produkcji szczepionki wykorzystywane były komórki zarodkowe z aborcji – jak znane nam już z antyaborcyjnej afery Ordo Iuris. Naukowcy, w ogromnej większości przekonują, że to mity, w szczególności preparaty Pfitzer i Mordena nie posiadają ludzkich linii komórkowych. Podobno. Są tacy, co mówią o biblijnym „znamieniu bestii” i wróżą rychłą apokalipsę… Przykładów za i przeciw jest więcej. A czy wy się zaszczepicie, gdy przyjdzie wasza kolej?

Ja odliczam czas do szczepienia. Odliczam czas do powrotu do normalności. Póki co, odliczam czas do 17 stycznia i ciekaw jestem, co stanie się potem.

Co do praw Murphy’ ego jest jeszcze kilka ciekawych, a poniżej moje ulubione:

– wszystko wali się naraz

– jeśli myślisz że wszystko idzie dobrze, na pewno nie wiesz wszystkiego

– światełko w tunelu to nadjeżdżający pociąg

– uśmiechnij się, bo jutro będzie gorzej

Znacie inne?

A tutaj koncercik zespołu Murphy’s Law. Mocne. Fajne? Przykład jak artysta może być blisko widowni, a widownia jak może brać udział w koncercie. Dla mnie super!

Wszystkiego dobrego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *