Wynurzenia kwietniowego frustrata.

15. kwietnia 2021

“Żółkiewski z husarią” W.Kossak

Witam Was w ten zimny i deszczowy czas! Kiedy odpalamy FB pojawia się ten komunikat “O czym myślisz?” I kusi to, kusi aby wylać swoją frustrację. I ulegam. A więc do dzieła!

Pogoda w kwietniu nas nie rozpieszcza. Wiosna mrugnęła oczkiem dwa razy i się schowała. Na południu Polski znów pada śnieg, a w całym kraju niezmiennie 3-5 stopni Celsjusza, tak jakby wszystkie złe siły się sprzysięgły, aby nas pognębić. Po cóż nam piękna pogoda, można by rzec, jeśli i tak hotele, puby, bary, restauracje są pozamykane, ale myślę, że po tym depresyjnym pierwszym kwartale przydała by się iskierka optymizmu.

Na siłę można go szukać w nadziei na szybkie szczepienia, choć cała propaganda sukcesu wydaje mi się dość naciągana. Kiedy nasz rząd rysuje coś w różowych barwach (nigdy nie w tęczowych!) zaczynam być podejrzliwy. Szczerze mówiąc, nie wierzę w to, że nagle pojawią się u nas owe miliony szczepionek, uruchomione zostaną punkty drive-thru, przejdziemy do szczepień w firmach i na ulicach i do lipca pożegnamy Covid na dobre. Za piękne to, by było prawdziwe. Czy jestem nadmiernie sceptyczny? Może.

W piosence “I don’t believe You” czarująca głosem Pink.

Ja, wg informacji z gov.pl będę miał możliwość zapisania się 22 kwietnia, ale sama data przyjęcia pierwszej dawki nie będzie pewnie bliska. Będę czekał niecierpliwie. Kilkoro moich znajomych, młodszych ode mnie przyjęło już swoją pierwszą “porcję szczęścia”, ale nie brakuje też sceptyków. Szanse, że powstaną powikłania są wprawdzie większe niż wygranie „szóstki” w Lotto (1:13,9 mln), ale już w „piątkę” celuje jeden na 50 tysięcy. W Polsce na ciężkie powikłania po przyjęciu jest szansa jedna na 250 tyś. No to pytanie; ile razy trafnie wytypowałeś/wytypowałaś „piątkę” w Lotto? Ci, którym się udało więcej niż raz niech się mają na baczności!

Biocratic “Prize money” – fajny chill.

Większy problem jest ze skutecznością szczepionek. Najlepsze noty ma preparat Pfizera – ta marka zobowiązuje 🙂, nieprawdaż? – to 92%, gdy Chiński Sinopharm gwarantuje jedynie w 50%, że po zarażeniu się przejdziemy chorobę lekko, bądź w ogóle. Rzecz nie jest oczywiście taka prosta, bo jest jeszcze kwestia mutacji, ale w tym przypadku zachęcam do poszukania informacji w necie.

Biorąc pod uwagę ilość zgonów – w Polsce to ponad 60 tysięcy (682 dziś!), na świecie zaś 2,9 mln – to jednak zdrowy rozsądek górą. Ja się zaszczepię. I nie zrozumiem tych, którzy myślą inaczej. Myślą tak zwykle dopóki dramatyczne skutki choroby nie dotkną ich samych lub ich bliskich, czy znajomych. Nie życzę nikomu!

…o szczepieniach kabaret Moralnego Niepokoju i ich Sztab Kryzysowy.

W cieniu walki z pandemią rozgrywają się inne skandale i skandaliki, bo zarówno nasz rząd, jak i opozycja nie pozostają bezczynni i kręcą się w swoim chocholim tańcu, warzą obrzydliwy Polski Bigos na miarę swoich ambicji i wypaczonego poczucia obowiązku, wiedząc zawsze najlepiej, co jest dla narodu dobre, a co złe. I niechby taki jeden z drugim Rzecznik Praw Obywatelskich, czy inny Marszałek Senatu śmiał skrytykować władzę, to się go usunie, uciszy, albo zeszmaci w mediach. A że to niekonstytucyjne to co? Władza konstytucji się nie boi, tak jak i wymiaru sprawiedliwości, boć on ich. Będą posyłali Policję na kobiety, kiedy tylko im się zachce, a nieprzychylnych sędziów roześlą po Polsce, w Trybunale ogłoszą przez swoich aparatczyków z panią Przyłębską (znaną miedzy innymi z ustawy antyaborcyjnej), Piotrowiczem (komunistycznym sędzia opozycjonistów w czasie stanu wojennego i byłym członkiem PZPR, wciąż w dobrej formie do służenia władzy), i Krystyną Pawłowicz (hejterką znaną z prostackich wypowiedzi i ciskanych obelg) i resztą tego kolorowego zgromadzenia, co chcą i kto im się sprzeciwi?! Obywatele?! A któż to jest? Jakiś tłum bezimienny. Pan Bodnar w swojej roli będzie już tylko 3 miesiące. A potem hulaj dusza, rzecznika nie ma.

Koledzy ze Zjednoczonej (już tylko z nazwy) Prawicy – a właściwie to Jarosław K. – rozpęli wojnę już chyba z każdą grupą społeczną w kraju – rolnikami, przedsiębiorcami, kobietami, zwolennikami Polski w Zjednoczonej Europie, z ludźmi wykształconymi, w tym z nauczycielami, z klasą średnią, z samorządami… Ostał im się ino Kościół. Nawet we własnym ugrupowaniu rzucają się sobie do gardeł. Ziobro i Gowin robią co chcą, a arogancki rząd, permanentnie skłócony ze wszystkimi, z opozycją na czele, nie jest w stanie ratyfikować tak ważnego dokumentu jak Funduszu Odbudowy. Głosowanie już przełożone zostało na maj. Trwa polowanie na posłów Kukiz’15 i innych ugrupowań i liczenie „szabel”. Czy ten impas spowoduje wcześniejsze wybory? Pan nieomylny Kaczyński koncertowo spierniczył po raz kolejny…

“Miałeś chamie złoty róg” w wykonaniu Czesława Niemena, czy na zła wróżbę?

I na koniec moja obserwacja zdarzeń wokół rocznicy katastrofy smoleńskiej. Jak się spodziewaliśmy w rocznicę tego dramatycznego wydarzenia jak nocna zmora, trup z szafy, wyszedł Antonii M. ze swoją wybuchową teorią. W TVP i w TV Republika w sposób nagły wprowadzono do ramówki i pokazano film prezentujący jedynie słuszny punkt widzenia, który ponoć obejrzało 1,7 mln odbiorców, a wieczorem film „Smoleńsk”. Rodzinom ofiar obie projekcje przypomniały traumę sprzed 11 lat. Brawo! Temu, że rzetelne śledztwo nie zostało przeprowadzone winna jest oczywiście poprzednia władza z Tuskiem na czele, przy czym Macierewicz zapomina ile lat to PiS jest u władzy. No i co się wydarzyło w tym czasie? Raport ma być przyjęty w kwietniu. Ale którego roku? Żyjemy od rocznicy do rocznicy, gdy pojawiają się informacje o kolejnych niepodważanych dowodach zamachu. Kolejnym krokiem będzie teraz wypowiedzenie wojny Rosji. Czy znów, jak w 1610 staniemy na Kremlu. Hej, a który to z wodzów jest na miarę hetmana Żółkiewskiego? Może Obajtek – on się zna na wszystkim. Albo Morawiecki – on był już przecież postacią w czasie stanu wojennego… Albo sam pan Kaczynski – bohater Polski Walczącej i podziemia antykomunistycznego.

“Winged Hussars” zespołu Sabaton opowiada wprawdzie o glorii spod Wiednia, ale polska husaria budziła taki sam strach w szeregach moskali.

A więc na koń! Na koń!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *