Finał Euro, TVN kontra PiS, powrót Tuska w rydwanie zaprzężonym w trzy konie i kto, komu, co jest winien… 

11. lipca 2021

Włosi Mistrzami Europy! Viva l’Italia! Po dramatycznym meczu ograli na Wembley drużynę Anglii w rzutach karnych. Nie miałem swojego faworyta. Kibicowałem dobremu widowisku i nie jestem zawiedziony. Obrońcy tytułu Portugalczycy wyeliminowani zostali przez Belgię w ⅛ finału. Należało im się. Od 11. czerwca mogliśmy oglądać łącznie 66 meczy, w tym żenujące występy biało-czerwonych. Teraz nadszedł czas komentatorów i specjalistów od rozkminiania na drobne każdego aspektu spotkań. Też będzie ciekawie.

Witam!

Długo nie wrzucałem tutaj żadnego tekstu. A to właśnie Euro, jeden mecz po drugim, ogród wymagał pielęgnacji, bo wszystko rośnie jak szalone i w pracy niemało tematów do ogarnięcia. Poczekam – myślę sobie – co wyjdzie z powrotu Tuska, no i z napięciem (jak wielu) czekałem na wynik wyborów prezesa PiS (Ha, ha!). Tymczasem życie galopuje i prócz tych wątków głównych pojawiają się nowe skandaliki, fermenty i kwasy, nieoczekiwane jak kac po piciu, zaskakujące niczym niska forma Krychowiaka. Jednym słowem – bigos! Od jednej z takich hec zacznę.

Atak na TVN ze strony PiS, na czele z  Markiem Suskim zaskoczył nawet wielu posłów Prawicy. Podpisy pod projektem ustawy nowelizującej ustawę o radiofonii i telewizji zbierano na korytarzu pod biurem partii w Sejmie.  Według ustawy może nie zostać przedłużona koncesja dla telewizji TVN i dla wszystkich mediów niezależnych, które posiadają inwestorów zagranicznych z udziałem ponad 49%. TVN należy zaś do amerykańskiego koncernu Discovery, choć zarządzana jest z Holandii, gdzie funkcjonuje Polish Television Holding BV. Tak więc przyszła kolej na wojenkę z USA, bo jankesi gotowi są wycofać część inwestycji z Polski, a pewnie nagle przestaniemy też spełniać warunki ruchu bezwizowego. Brawo Suski i Kaczyński – główny prowodyr tego zamieszania! Jednak przeciwników mają panowie nawet w gronie koalicjantów. Gowin staje ością w gardle PiS. Nie pierwszy raz zresztą. Brawo! Chyba właśnie na Gowina i jego Porozumienie zagłosuję w najbliższych wyborach.

Po 20 latach zakończyła się misja polskiego kontyngentu w Afganistanie. Z bazy Bagram wyjeżdżają ostatni żołnierze, również amerykańscy. Oficjalnie misja zostanie zamknięta 11 września, czyli symbolicznie w rocznicę ataku na WTC w Nowym Jorku, które to zdarzenie było powodem rozpoczęcia operacji Enduring Freedom. Na marginesie; wielu naukowców zwraca uwagę, że sam atak na WTC i ich katastrofa niesie więcej pytań niż odpowiedzi. Ale to zupełnie inny temat.Polskich żołnierzy witał we Wrocławiu szef MON Mariuszek Błaszczak zapewniając o wsparciu dla weteranów (a jest ich ponad 33 tysiące) i ich rodzin. Misja kosztowała życie 43 polskich żołnierzy i kalectwo 200 z nich, a nas, polaków-podatników ponad 6 mld zł. Korzyści dla USA są jasne; testy nowej broni, pozbywanie się starego arsenału, przegnanie Rosjan, kontrola nad polami uprawy opium, etc. No i rozbicie talibów z Al-Ka’idy z osławionym Osamą bin Ladenem na czele. Sukces! My mamy wielką fetę i w podsumowaniu „podniesienie umiejętności bojowych” i „udowodnienie sojusznikom naszej gotowości do wsparcia”… To brzmi dumnie, ale jakoś tak mało konkretnie. Nie sądzicie?

A tutaj składanka zdjęć z muzyczką inspirowaną wojną w Afganistanie.

Co do rachunków krzywd; dziś mamy 78 rocznicę zbrodni wołyńskiej. To też był niedziela, kiedy w 1943 r. Ukraińcy zaatakowali 99 miejscowości mordując Polaków i Żydów. Ogółem bestialsko wymordowali blisko 100 tysięcy osób. Czy to się da wybaczyć? Czy można wybaczyć też to, że zbrodniarze z tamtego okresu to dzisiejsi bohaterowie narodowi na Ukrainie?

Z drugiej strony zaś Żydzi coraz głośniej domagają się od Polski wypłaty rekompensat za utracone w Polsce mienie w wyniku 2WŚ! Za plecami Izraela stoi USA, gdzie Żydzi mają swoje silne lobby. Ustawa o przedawnieniu roszczeń bezspadkowych, jaką przyjął Polski Sejm (ale zatwierdzić ja musi jeszcze Senat i Prezydent) nazywana jest przez ministra spraw zagranicznych Izraela „haniebną” i „negowaniem Holokaustu”. We wszystkich tekstach dotyczących zagadnienia pomija się rolę Niemiec, co najwyżej mówiąc o mitycznych „nazistach”, których pochodzenia i narodowości nikt nie chce znać, a najmniej Niemcy. Zakłamywanie historii trwa więc w najlepsze, a na szali leżą grube poziom zaszczepieniamiliardy dolarów. 7,5 miliarda Polska już wypłaciła Żydom, ofiarom Holokaustu w formie rent i emerytur. To też z naszych podatków…

Polskie roszczenia wobec Niemiec spotykają się z kontrargumentami, że Niemcy po wojnie stracili na rzecz Polski 20% swojej powierzchni. Cóż z tego, że Polska została zrównana z ziemią, okradziona z dzieł sztuki, pozbawiona przemysłu, a co najważniejsze pozbawiona ludzi, którzy mogli ją podźwignąć po upadku. Niemcy zwracają odszkodowania za szkody wojenne krajom, które ucierpiały dużo mniej, bo jest to wygodne propagandowo. Sami jednak jesteśmy sobie winni, bo dokument podsumowujący polskie straty nadal nie ujrzał światła dziennego. Podobno jest stworzony i leży na biurku Jarosława Kaczyńskiego. Grecja śmiało mówi o swoich stratach. Polska na 123 lata pozbawiona była 100% swojego terytorium, rozgrabiona przez zaborców, w tym również Niemców, którzy eksploatowali te ziemie i ludzi, a potem przez pięć lat w trakcie drugiej wojny światowej. Płaćcie Niemcy! Nie zapłacicie?

Wrócił Tusk! Po tygodniach niepewności, domniemywań i dyskusji, przyjechał na…, no nie na białym koniu niestety, ale na plecach Schetyny, Budki i Trzaskowskiego. Choć ci dwaj ostatni szarpali wodze, gryźli munsztuk i wierzgali przy nakładaniu siodeł, z dnia na dzień są pokorniejsi. Nie mają wyboru, bo cokolwiek nie mówić o Tusku, są oni przy nim jak śledź i ogórek przy butelce wódki. Dobrze gdy są, ale i bez nich będzie fajnie. Donald natomiast nabluźnił na Kaczyńskiego, opluł Prawicę (z wzajemnością oczywiście) i ruszył w objazd Polski. Czy ten come back coś zmieni? Znamy już przecież ten schemat; partia kartelowa Platforma Obywatelska kontra partia kartelowo-doktrynerska Prawo i Sprawiedliwość. Wybór w mojej ocenie jest pozorny. A konsekwencja, to ciąg dalszy wojny polsko-polskiej. Wzrośnie tylko temperatura, – nomen omen – tego lata. Jakie jeszcze zawirowania na scenie politycznej wywoła powrót Doniego? Jego naprawdę boi się Jarosław Kaczyński. Regularnie z nim przegrywał. Największym przegranym tego powrotu może być jednak Szymon Hołownia. To tam znalazło bezpieczny azyl wielu, którzy odwrócili się od PO pod przewodnictwem Kopacz, Schetyny i Budki. Niestety Tusk ma też za uszami. Wyciągną to prawicowcy. Oj, wyciągną! Będzie się działo…

PiS-iory, poza Tuskiem mają też swoje własne kłopoty. Posłowie to odchodzą (Giżyński, Janowska, Czartoryski) to przychodzą (Czartoryski, Kołakowski), a Jarosław K. wisi raz po raz u paska Gowina, to chwyta koło ratunkowe rzucone przez Kukiza (pisałem już o tym). Jak trwała będzie miłość z najlepszym rock’n’roll- owcem pośród posłów RP zobaczymy, bo PiS odzyskał właśnie większość i ma 231 posłów. W moim przekonaniu to partia która nigdy nie powinna mieć większości. Doktrynerstwo i korporacyjność (w najgorszym rozumieniu) w tej partii powodują, że w obliczu bezkarności jej członkowie stają się nieobliczalnie rozpustni. Tamę dla tej bezkarności ma położyć ustawa antynepotyczna firmowana przez Kaczyńskiego i Kukiza właśnie. Ciekaw jestem, co się wydarzy np. z ludźmi Błaszczaka (rodzina, przyjaciele), poupychanymi w radach nadzorczych spółek skarbu państwa. No ciekawe…

Na rozluźnienie super kawałek włoskiego bandu Maneskin (zwycięzcy Eurowizji 2021) pod tytułem „Beggin'”. Tekst banalny, ale jaki wykon!

W szczepieniach coraz bliżej impasu. Wygląda na to, że zaszczepili się już wszyscy, którzy chcieli, bądź zbliżamy się do tej granicy. Co ciekawe, najniższy procent wyszczepienia jest tam, gdzie jest największe poparcie dla PiS. Przypadek? Generalnie po pierwszej dawce jest już 31,25 mln obywateli, a dwoma dawkami zaszczepionych jest około 13,9 mln. W TV coraz częściej słychać dyskusje o obowiązku szczepienia, o tym, że jest to akt patriotyzmu etc. Mamy też loterię covidową. Nie galopowałbym z eufemizmami, ale na pewno zaszczepienie jest dowodem odpowiedzialności i dorosłości. Tak to widzę. Wariant Delta rozwija się coraz mocniej w krajach takich jak Wielka Brytania, czy nawet Izrael, który był długo wzorem do naśladowania pod kątem radzenia sobie z pandemią. Wszyscy mamy już dość ograniczeń covidowych, jednak nie wszyscy jednakowo rozumieją swoją rolę w tej walce. Trzecia część Polaków ma problem z łączeniem kropek… W roku dwa tysiące dwudziestym zmarło 448 tyś. osób czyli o 68 tyś. więcej niż w 2019 – takie dane opublikował GUS. Robi wrażenie? Pandemia miała większy wpływ na umieralność wśród mężczyzn niż na umieralność wśród kobiet. Kobiety posiądę ziemię, mówi proroctwo. Czwarta fala ma ponoć wystąpić w połowie września. Spieszmy się więc z korzystaniem z wolności. Choćby lokalnie. Ale nie tylko, bo od 1.07 obowiązują Certyfikaty COVID, pozwalające na przemieszczanie się w Unii Europejskiej. W drogę!

A co po covidzie? Prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok zostały podniesione do ponad 5%. Ciekawe, jaka część z tego wynika ze zwykłej inflacji. Oczywiście, jak po wszystkich kataklizmach, tak i teraz następuje odbicie gospodarcze. Jej skutkiem jest jednak powszechna drożyzna, dziury w łańcuchach dostaw i powszechne braki towarowe. Ceny surowców rosły w maju i czerwcu jak szalone. Zmiany widać najlepiej w perspektywie 12 miesięcznej, gdzie na przykład miedź zdrożała o 44%, gaz ziemny o 112%, cukier o 50%. Od początku roku notowania firm związanych z hutnictwem wzrosły wraz z cenami stali o ponad 200%. Nie inaczej jest w przypadku drewna i produktów drewnopochodnych, co skutkuje w cenach choćby płyt budowlanych, drzwi, więźb dachowych etc. Problem mają ci, którzy rozpoczęli budowę domu z kredytu sformatowanego pod stare ceny. deweloperzy windują ceny mieszkań i w wielu przypadkach wstrzymują sprzedaż, aby wznowić ją na wyższym pułapie. Gdzie jest koniec tego szaleństwa? Czy to tylko bańka inflacyjna? Ma ktoś szklana kulę, co prawdę nam powie?

Zamiast o szklanej kuli Beata Kozidrak i Bajm o „Różowej kuli”. Czasem chciałoby się być gdzieś daleko, daleko stąd… Prawda?

W czerwcu zakończyło się polskie przewodnictwo w grupie V4, czyli Grupie Wyszehradzkiej. Pałeczkę przekazaliśmy Węgrom. Jak powiedział premier Morawiecki, podstawowym celem polskiej polskiego przewodnictwa było wywalczenie jak największych środków z puli na odbudowę po pandemii. Jednak, jak myślę, te środki przyszły nieco rykoszetem. Nie sądzicie?  

Przywódcy UE nie doszli do porozumienia w sprawie spotkania na szczycie z Rosją. Szczyt blokują właśnie kraje V4, w tym Polska. Czy taki szczyt byłby próbą dogadania się i podania sobie rąk przez Niemcy, Francję i Rosję i działaniem przeciw naszym interesom, jak już przecież bywało nieraz? W tej mierze jestem narodowcem. Jednak uważam również, że warto rozmawiać, choć formuła tej rozmowy musi uwzględniać interesy wszystkich. Tutaj jednak potrzeba dobrej dyplomacji i sprawnych dyplomatów, a na tym polu płacz, jęk i zgrzytanie zębów, taka żenada…

Mamy ciąg dalszy historii o grzechach w kościele katolickim. Tym razem gorący jest wątek Kanadyjski. Gorący, bo zapłonęły tam kościoły! Oglądałem dokument dotyczący nawracania ludności rdzennej w szkołach katolickich w Kanadzie właśnie. Przerażające! Proceder trwał przez dziesięciolecia, a ostatnie placówki zamknięto dopiero w latach 90-tych XX w.  Dziś odnajdywane są zbiorowe groby dzieci siłą przymuszanych do nauki o bogu białych. Szkoły owe wyglądały jak obozy koncentracyjne, gdzie dzieci te bito, głodzono, gwałcono i zabijano. Takich ofiar były tysiące, a rozmiar tragedii nie jest jeszcze znany, bo wciąż odnajdywane są nowe cmentarzyska. Sprawcami byli księża i siostry zakonne. Brawo wspaniale wspaniały kościele katolicki! Polski wątek w tym temacie, to pomalowany czerwoną farbą pomnik JP2. I oby był to jedyny polski wątek w tym procederze. Niełatwa ma rolę papa Franciszek, prawy człowiek na czele organizacji przestępczej. Oto dziejowy paradoks.Na domowym podwórku zaś abp Głódź poszukał swojej szansy jako sołtys w miejscowości Piaski na Podlasiu, łamiąc wszelkie zasady obowiązujące w prawie kanonicznym i lekceważąc opinię Watykanu, stygmatyzującego go jako winnego zatajaniu informacji o pedofilii. Mi się przypomina zakończenie Władcy Pierścieni, gdy wielkiego niegdyś Sarumana hobbici odnajdują ukrytego we młynie, wciąż pełnego pychy i złości. Tutaj mamy „ekscelencję sołtysa”, bo tak każe do siebie mówić. Słabe.

Polski Rap ma wiele twarzy, od kiczu do naprawdę dobrych kawałków. W YouTube znalazłem coś takiego. Fajne?

Na koniec przypomnę wam tylko o narodowym spisie powszechnym. Zrobiliście? Chyba jeszcze nie wszyscy. To obowiązek każdego obywatela, ale spisało się dopiero 33%, a cały proces jest na półmetku. Brak realizacji tego obowiązku będzie nas kosztował 5 tyś. zł grzywny. lepiej za tę kasę pojechać na wakacje. Czego wam serdecznie życzę!

Tyle na dziś. Do kolejnego tekstu! Miłego tygodnia wam życzę! Byle do piątku!

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *