Literatura

Obraz może zawierać: pies i na zewnątrz
  • na zdjęciu mój zaczytany pies Inko. zdjęcie wykonała córka – prawa autorskie zastrzeżone!

Jest jak jedzenie, i można być jej głodnym. Utrwala czyny herosów i imiona zwycięzców wojen, szydzi z pokonanych. Chwyta za serce pieśniami o kochankach i ulubieńcach bogów. Zachowuje na wieczność piękno miejsc i ludzi, ulotnych zjawisk, a także ból rozstania, udrękę samotności, cierpienie przemijania i nieuchronność śmierci. Bywała zarzewiem dyskusji, sporów, a nawet wojen. Przez słowa zapisane na kamiennych, miedzianych lub woskowych tablicach, na kartach papirusu, pergaminu i w pamięci komputerów zginęły tysiące i miliony winnych i niewinnych. Przez nią płonęły stosy, a na nich ludzie oddani ideom spisanym na kartach ksiąg. Palono je jako wyraz sprzeciwu dla dogmatów, buntu przeciwko herezjom, negacji myśli filozofów i pychy twórców nowych światów. Odkrywa przed czytelnikami kulisy zdarzeń i powody, dla których stało się, co się stało. Jest też narzędziem manipulacji dla oszustów i hipokrytów. Może być pisana ku pokrzepieniu serc i dla rozrywki, dla szerzenia poglądów i popularyzacji wiedzy. Wśród jej rodzai, gatunków i odmian, tematyki i wrażliwości autorów każdy wybierze coś dla siebie. A jeśli nie, zawsze można z czytelnika przedzierzgnąć się w twórcę. Na tej stronie znajdziecie zarówno coś niecoś o historii literatury, jej rodzajach, gatunkach i odmianach, o autorach, którzy kreowali jej rozwój, omówienia książek, jakie sam przeczytałem, a także trochę informacji o tym, jak napisać własną powieść i ją opublikować. Zapraszam!

Na początek coś z własnego podwórka:

Sławomir Mrugowski ” Strzygonia”

Sławomir Mrugowski “Otóż”

Przeczytane i warte uwagi:

Y.N.Harari – czyli; skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy.

Stać się Leonardem; któż by nie chciał?

Wojny Wikingów; 13 tomów ale żal, gdy już koniec!