Strefa Corpo

Korporacje zastąpiły dawne gildie, a niekiedy i zakony. Mają silniejszą pozycję, większe wpływy i szerszy zasięg niż rządy krajów, pakty i stowarzyszenia. Swoim działaniem przenikają różne kręgi kulturowe, wyznaniowe i nie są dla nich barierą granice, kontynenty, lub oceany. Dysponują budżetami o jakich pomarzyć mogą prezydenci i premierzy, nawet ci z UE, czy USA. Zatrudniają miliardy ludzi, a często pracując w jakiejś firmie nie wiemy, że jest ona częścią większego organizmu, fragmentem korporacji. Są synonimem rozwoju, ale często też niesprawiedliwości, lekceważenia praw człowieka i niezbilansowanej eksploatacji środowiska. Czy to znaczy, że są złem? Skąd się wzięły? Dlaczego funkcjonują? A może są szansą ludzkości na lepsze jutro?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *